W trakcie śmiechu do naszego krwioobiegu dostają się poprawiające właściwości krwi substancje, lepiej zaczynają pracować gruczoły dokrewne, serce, wątroba, śledziona, wzmaga się system immunologiczny, zmieniają się naprężenia mięśni i w rezultacie ustępują niektóre choroby, szczególnie mające podłoże psychosomatyczne.
Kilka razy w ciągu dnia śmiej się co najmniej przez minutę. Jeśli nie jesteś w stanie się śmiać w danej chwili, rób przynajmniej takie miny, jak podczas śmiania się. Mózg nie odróżnia symulacji zdarzeń od rzeczywistości. Od tego jest nasze myślenie, które analizuje spotykane nas sytuację. Śmiej się nawet aż do fizycznego bólu! To uniesienie policzków daje sygnał do mózgu, że się śmieją. To powoduje wydzielanie endorfin, czyli hormonów szczęścia. W konsekwencji będziesz miał wspaniały nastrój. Szczególnie zalecane jest śmianie się ze swoich przyzwyczajeń i nawyków. Natomiast zabronione jest śmianie się z innych.
Poniżej kilka przykładowych ćwiczeń. Pamiętaj, że większość z ćwiczeń należy wykonywać w parach, dlatego nie da się takiej sesji zorganizować sobie samemu w domu.
- Głębokie oddychanie
- Serdeczne witanie się
- Śmiech komórkowy
- Łapki
- Lustro
- Wojna na miecze
- Pozytywne afirmacje
Przykłady zostały zaczerpnięte z pracy pt. „Motywy pracy z dziećmi z wykorzystaniem gelotologii w grupie terapeutów z fundacji Dr Clown”.
Katedra Psychospołecznych Podstaw Rehabilitacji – Warszawa 2008
Autor opracowania: Joanna Wacławska.


