Ernest Renz

Jak wskazuje Danowski bardzo dużą rolę w historii cyrku odegrał Ernest Renz, który oddając się od wczesnych lat młodości pracy cyrkowej, doprowadził cyrk na wyżyny sztuki, nadając mu nowe głębsze znaczenie. Ernest Renz zerwał z niewolniczym naśladownictwem cyrków francuskich i angielskich i stworzył nowy własny, oryginalny, niemiecki wzór cyrku, jaki zapanował wszechwładnie w Europie w drugiej połowie XIX wieku.
Ernest Renz urodził się w cyrkowym wozie, w bardzo biednej rodzinie linoskoczków i w wieku 6 lat rozpoczął edukację cyrkową, wymagającą wyzbycia się uroków dzieciństwa na rzecz żelaznej dyscypliny i samozaparcia.
Jego talent szybko dostrzegł Rudolf Brilloff, który znany był jako świetny nauczyciel zawodu cyrkowego. Z jego szkoły wyszła cała późniejsza generacja dyrektorów cyrków niemieckich.
Po śmierci mistrza, Renz założył własny, niewielki ( osiem osób ) cyrk na bardzo wysokim poziomie. Na ulubionym koniu Renza jeździła bardzo utalentowana amazonka, żona Therese Renz.
Choć na początku małej, skromnej grupie było trudno, niebawem pojawiły się sukcesy, poparte pracowitością, uporem, inwencją i wielkim talentem organizacyjnym młodego Renza.
Po trzech latach wędrówki po niemieckiej prowincji w 1846 Renz przybył ze swoją trupą do Berlina.
Berlin w tym okresie był pruskim miastem rezydencjonalnym zamieszkanym i opanowanym przez dwór, wojsko i drobnomieszczaństwo, do którego oprócz rzemieślników należeli przede wszystkim przedstawiciele feudalnego aparatu administracyjnego. Biedermeierowski Berlin miał feudalny charakter, a ulubionym tematem rozmów berlińczyków było prywatne życie arystokracji i domu królewskiego. Podczas balów wpuszczano na galę za niewielką opłatą ludność by mogła podziwiać przepych i wystawność zabawy klasy panującej, wielu ludzi chciało pozna smak bycia innym i żyć na modłę swoich panów.
Również rozrywka miała swoje klasowe podłoże i obciążona była drobnomieszczańskim pochodzeniem. Zainteresowanie przedstawieniami Renza rosło i nawet w dni powszednie bywał tak przepełniony, że trudno w nim było o wolne miejsce.
Aby przyciągnąć uwagę oficerów, dyplomatów całej śmietanki towarzyskiej Renz wzorując się na prestiżu cyrku paryskiego mianował swój maneż ,,Olympischer Circus„. Począwszy od sezonu zimowego w 1850 w cyrku Renza gościły najznakomitsze gwiazdy areny. W pokazach woltyżerki występowały sławne amazonki Adelina, Mathilde Monet, Therese Renz oraz Laura Clarke-Gautier oraz znakomity jeździec Hager, a publiczność rozśmieszał Auriol, uważany wtedy za pierwszego klowna świata.
Renz niezmordowanie udoskonalał swoje przedstawienia i swym przykładem pobudzał stale innych porozwijania własnej inwencji. Szybko dostrzegł oryginalna wartość swojego przedsięwzięcia, swoją niepowtarzalną szansę dążąc do jej urzeczywistnienia w sposób mądry i konsekwentny. Zręcznie potrafił wyeksponować specyfikę swojego cyrku, dodając swoim przedstawieniom młodzieńczego uskrzydlenia i świeżości. Renz przejawiał niepowszedni zmysł piękna i estetyki, szczególnie w kształtowaniu swoich ulubionych popisów konnych, do których z wielkim smakiem dobierał kostiumy, akcesoria oraz elegancką uprząż. Hasłem przewodnim jego cyrku było zawołanie: ,,Dyscyplina ponad wszystko”. Nie oznaczało to u Renza bezdusznego drylu, lecz doskonałość precyzji mającą znaczenie dla jak najefektowniejszego zaprezentowania publiczności wyselekcjonowanego programu artystycznego. Ale oprócz tego cyrk Renza łączył ze sobą w specyficzny sposób snobistyczną stylistykę z mieszczańską solidnością.
Okres swoich największych tryumfów zapoczątkował Renz kupnem najnowocześniejszego, najlżejszego, ale bardzo wysokiego powozu, którym zaczął ponownie objeżdżać Europę. Zdobył on dla swoich cyrków place w największych centrach miejskich w Niemczech oraz znaczących metropoliach Europy. Roczny plan przedstawień w latach siedemdziesiątych wyglądał następująco; jesienią i zimą czynne były cyrki w Berlinie Wrocławiu, wiosną w Wiedniu, a latem w Hamburgu. Cyrki Renza występowały często w Kopenhadze, Amsterdamie, Brukseli i Mediolanie, swoje filie miały również w Rosji.
Na menażu cyrku Renza królowała stara cyrkowa sztuka jeździecka, wywołująca zawsze silne wrażenie zarówno na samych artystach, jaki też na jej znawcach.
Ernest Renz wyznawał wypróbowane zasady organizacyjne, według których jądrem cyrku była rodzina. Miał on pięcioro dzieci, trzech synów i dwie córki. Wszyscy oni występowali na arenie. Najstarszy syn nazywał się Franz,a jego bracia to Adolf i Ernest junior. Córka Armada została żoną znakomitego dżokeja Hagera, najmłodszą zaś była amazonka Antonie. Bratankiem Renza był tragicznie zmarły na arenie Robert, mąż Therese, siostrzenicą przybrana córką Kathchen Renz, pełna wdzięku amazonka na siodle bez konia. Inną jeszcze pięknością rodzinną była linoskoczka Oceana Renz, z pochodzenia amerykanka, żona młodego Ernsta.
Cesarz Wilhelm I przyznał Renzowi honorowy tytuł radcy komisyjnego oraz pruski Order Korony. Były to zaszczyty, jakie nie spotkały jeszcze nigdy przedtem przedstawiciela cyrku. W ten sposób Renz udowodnił, że można stać się się wybitnym artystą i sławnym dyrektorem cyrku nie mając wyższego wykształcenia, a nawet będąc analfabetą.
Ernest Renz  zmarł w 1892 . Po jego śmierci era cyrku  Renza zaczęła zbliżać się nieuchronnie do końca.

agni kuglarz

Jest to fragment pracy pt. „Sztuka cyrkowa – sztuka ludzkich możliwości”.
Autor opracowania: Agni (Stokrotka) .

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.