Grę w gorącego ziemniaka wymyślił John Dobleman. Dowolna ilość graczy ustawia się na linii okręgu twarzą do wewnątrz. Każdy z uczestników trzyma po dwie piłeczki takiego samego koloru. Losowo wybrany zawodnik rozpoczyna żonglerkę trzema piłeczkami w tym dwoma swoimi i jedną różniącą się kolorem. W ciągu maksymalnie czterech podrzutów żonglerskich musi on piłeczkę innego koloru podać dowolnemu innemu graczowi, który z kolei w momencie chwytu musi płynnie przejść do kaskady i także szybko podać ją dalej. Zawodnik, któremu nie uda się chwyt albo podanie, który upuścił jedną z piłeczek lub przytrzymał „gorącą” piłkę za długo, jest wyłączony z gry. Zabawa trwa tak długo, aż wyłoniony zostanie jeden zwycięzca.
Autor: Paweł Grabowski

