Bierzemy piłkę i przerzucamy z ręki do ręki. Ćwiczenie to jest tylko pozornie proste, jeżeli zaczniesz zwracać uwagę na rzeczy, o których pewnie dotąd nigdy nie myślałeś:
– ręka nie powinna być napięta;
– przy wykończeniu ruchu ręki (tuż przed wyrzutem) ważne jest, aby dużą rolę grał nadgarstek
– ruchy nie powinny być szarpane, wszystko staramy się wykonywać płynnie
– już teraz zaczynamy pracować rytmicznie, czyli pomiędzy wyrzutami powinien następować taki sam okres czasu
– przy chwytaniu też jest wykonywany ruch, jest on przeciwieństwem wyrzutu, tylko o mniejszej amplitudzie i zapewnia szybką gotowość do następnego rzutu, co przyda się później .
Ćwiczenie to wykonujemy rzucając piłkę na różnej wysokości, pod różnymi kątami oraz zmieniając szerokość odstępu między rękami. Rzucanie jedną piłką pozwoli ci na opanowanie wyrzutu i chwutu. Będziesz się mógł jednocześnie w pełni skupić na doskonaleniu pracy rąk, co nie byłoby takie łatwe, gdybyś wziął więcej piłek.
Na ćwiczenie to poświęcamy, w zależności od umiejętności posiadanych do tej pory od 15 minut do dwóch dni. O tym, kiedy przejść dalej musisz zadecydować sam, a powinieneś to zrobić, gdy poczujesz pewność rzutów i brak napięcia w rękach.
Siteswap: 300
2. Czas na dwie piłki.
To jest podstawowe ćwiczenie będące wstępem do nauczenia się kaskady z trzech piłek. Wykonujemy dwa identyczne rzuty na tę samą wysokość. Początkowo zaczynamy od „lepszej” ręki. Gdy uda nam się wykonywać w miarę równo to wykonujemy ćwiczenie raz z jednej ręki, raz z drugiej. Stopniowo skracamy okres przerwy pomiędzy rozpoczęciem kolejnych dwóch rzutów.Ostatecznie dochodzimy do punktu, w którym możemy wyliczyć rytm 1,2,3,1,2,3, gdzie 1 to pierwszy wyrzut, 2 – drugi rzut lub chwyt pierwszej piłki a 3 – chwyt ostatniej piłki. Zaczynamy oczywiście na przemian z prawej i lewej ręki.
Siteswap: 3302222
3. To jest przykład tego, czego nie należy robić.
W ćwiczeniu nr 2 z początku czyha na nas taka oto pułapka. Jest to niestety odruch, którego zwalczenie niektórych trochę kosztuje. Niestety ulega mu większość osób. Jest on prawdopodobnie spowodowany tym, że wiedząc o tym, że zaraz wpadnie nam do ręki piłka staramy się ją jak najszybciej zwolnić i przekładamy piłkę w panice do drugiej ręki.
Siteswap: 31
4. Podobnie do ćwiczenia 2.
Różnica pomiędzy drugim a tym ćwiczeniem polega na tym, że przerwa pomiędzy kolejnymi seriami jest jeszcze krótsza niż pprzednio. Dochodzimy do punktu, w którym dwie piłki latają dokładnie tak jak w kaskadzie z trzech piłek, tylko mamy jedną „dziurę”. Teraz nauczenie się trzema to w zasadzie czysta formalność.
Siteswap: 330
5. To jest punkt, do którego uparcie dążyliśmy.
Ale spokojnie, bierzemy trzy piłki i na początek wykonujemy tylko trzy rzuty, po czym piłki wyłapujemy. Zaczynamy ręką, w której znajdują się dwie piłki. Jeżeli zacząłeś od prawej ręki, to po zakończeniu masz dwie piłki w lewej ręce. Teraz dobrze jest spróbować zacząć od tej ręki właśnie – nie jest to konieczna jeszcze umiejętność, ale przyda się. Gdy trzy rzuty nie sprawiają nam kłopotu, wykonujemy 4,5,6. Zawsze wykonujemy tylko taką ilość rzutów, na jaką pozwalają nam umiejętności i możemy wykonać w miarę pewnie. Nie próbuj na siłe wykonać od razu jak najwięcej rzutów.Gdy już nauczysz się wykonywać kilkanaście-kilkadziesiąt rzutów, spróbuj manipulować wysokością, szerokością, kątami rzutów oraz tzw. czasem „martwym”. Czas martwy jest to stosunek pomiędzy czasem znajdowania się piłki w powietrzu i ręce. Początkowo starasz się jak najdłużej trzymać piłki w rękach, rzut wykonując dopiero, gdy piłka ma wpaść do ręki. Próbuj skrócić ten czas i naucz się nim manipulować. Nie jest to łatwe i dopiero za parę tygodni będziesz operować tym w miarę swobodnie, niemniej jednak próbować musisz.
Zapytasz pewnie „Co dalej?”. Przede wszystkim na razie nie będziesz w stanie wykonać żadnego triku z trzema piłkami. Na to potrzeba nabrać trochę wprawy i swobody, co zajmie kilka tygodni. Zajmij się teraz nauką rzucania dwoma piłkami w jednej ręce.
Siteswap: pierwsza animacja – [22]2[32]3322[22]2, druga (kaskada) – 3.
A ja się nauczyłem sam – dawno temu, jeszcze bez istrukcji. bazując „zwłaszcza” na pkt. 3 (czego nie należy robić). Tzn. wyrzucając piłkę z ręki gdzie mam dwie a kolejną przekładałem… udało się w kilka dni. Teraz uczę się porządnie by dołączyć kolejne dwie… do poprawnej kaskady.
Swietna instrukckcja. Żąglowanie działa nie tylko świetnie na mózg ale i na płaczące małe dzieci – momentalnie rozdziawiają buzię ze zdziwienia zapominając o płaczu.
Dwie piłki to dużo. Rób ćwiczenie, które Ci wychodzi raz na jedną a raz na drugą stronę. Np zacznij od drugiej ręki. Przez chwilę druga strona może być wyzwaniem. Jeśli dojdziesz do wprawy to pomachaj wolną ręką. Na początku po prostu zauważ, gdzie i kiedy masz wolną rękę. Samo skupianie się na innej myśli jest świetnym treningiem przed dodaniem kolejnej piłki. Regularnie trenuj.
Utknęłam przy rzucie trzema piłkami i zatrzymaniu, nie potrafię robić tego płynnie :/
Bardzo dobra instrukcja ! Wszystko łatwo wytłumaczone + jeszcze te gify miodzio 😀
Super !!!
Wielkie dzięki, udało mi się nauczyć dzięki Wam żonglować 2 piłkami w ok 1 h :)))
dosyć łatwo
A ja się nauczyłem sam – dawno temu, jeszcze bez istrukcji. bazując „zwłaszcza” na pkt. 3 (czego nie należy robić). Tzn. wyrzucając piłkę z ręki gdzie mam dwie a kolejną przekładałem… udało się w kilka dni. Teraz uczę się porządnie by dołączyć kolejne dwie… do poprawnej kaskady.
Swietna instrukckcja. Żąglowanie działa nie tylko świetnie na mózg ale i na płaczące małe dzieci – momentalnie rozdziawiają buzię ze zdziwienia zapominając o płaczu.
ja nie umiem zonglowac chociaz prubuje od 3 dni i nic! zatrzymalam sie na 2 pilkach i koniec. POMOZECIE??? :>
Dwie piłki to dużo. Rób ćwiczenie, które Ci wychodzi raz na jedną a raz na drugą stronę. Np zacznij od drugiej ręki. Przez chwilę druga strona może być wyzwaniem. Jeśli dojdziesz do wprawy to pomachaj wolną ręką. Na początku po prostu zauważ, gdzie i kiedy masz wolną rękę. Samo skupianie się na innej myśli jest świetnym treningiem przed dodaniem kolejnej piłki. Regularnie trenuj.